Wstęp
Jest wiele spraw, odnośnie których zupełna niewiedza lub
całkowita obojętność nie są ani tragiczne, ani zgubne. Jestem
pewien, że tylko niektórzy z nas potrafią wytłumaczyć
wszystkie procesy, dzięki którym brązowa krowa zjada zieloną
trawę i daje białe mleko, a – mimo to – możemy je pić ze
smakiem! Wielu z nas zupełnie nie zna teorii względności
Einsteina i gdyby wymagano od nas wyjaśnienia jej, naprawdę
bylibyśmy w tarapatach. Nie tylko nie znamy jej, ale dla
większości z nas jest ona zupełnie obojętna. Nasza niewiedza
i obojętność w tej kwestii nie stanowi jednak żadnego
zagrożenia lub niebezpieczeństwa.
Istnieją jednak sprawy, w odniesieniu do których niewiedza lub
obojętność stanowi niebezpieczeństwo, co więcej – może być
tragiczna! Jedną z nich jest znajomość odpowiedzi na pytanie:
„Czy jestem chrześcijaninem?” lub – inaczej mówiąc – „Kiedy,
zgodnie z Pismem Świętym, mam prawo nazywać się
chrześcijaninem?”.
Temat jest bardzo poważny, dlatego nie możemy traktować go
lekko. Wyciągnięcie fałszywego wniosku może mieć bowiem
tragiczne i zgubne konsekwencje. Na kolejnych stronach
przedstawiam cztery aspekty biblijnej odpowiedzi na pytanie:
„Kto może nazywać siebie chrześcijaninem?”.
AUTOR

Read More